16 lutego 2013

Powstanie.

Hej misie!
Jak wam mija sobota? Mnie bardzo spokojnie. Nie dawno wróciłam z wyprawy do muzeum i przy okazji byłyśmy u Pati, coś zjeść i napisać list z poważeniem o spotkanie się jedną z uczestniczek w Powstaniu Warszawskim która do tej pory żyje. Udzieli nam Pani wywiadu, zrobimy prezentację i myślę że nasz projekt gimnazjalny będzie gotowy!



Myślę że kilka zdjęć z muzeum wstawię wieczorem. W sumie wszystkie plany wypaliły jakie miałam na cały dzień, i za niedługo zabiorę się za naukę, chociaż nie mam książek... Coś się wymyśli oczywiście. Błąkałam się z tatą przez dobrą godzinę po mieście w celu odszukania dobrego antykwariatu, niestety. Nawet z gps'em się gubiliśmy. 

trochę krzywus :*

xoxo


Turn my swag.

Cze misie!
Mamy dokładnie 09:41, a ja nawet nie ruszyłam się z domu. O 11 umówiłam się z dziewczynami do muzeum, a muszę jeszcze sprzedać książki do antykwariatu. Czeka mnie dość ciekawy dzień, w sumie to mam taką nadzieje, jeżeli dobrze pójdzie to napiszę wieczorem, jeśli nici z planów to czekajcie na wpis już po południu. Wiem że powinnam się uczyć do poniedziałkowego sprawdzianu z angielskiego i wtorkowego z matematyki, ale zawsze odkładam to na dzień następny czyli.. niedzielę. Eh, może wieczorem się pouczę? nieuniknione!

yeah,turn my swag

Powoli mam dosyć zimy. Chcę ściągnąć wszystkie rozciągnięte swetry, emu, kurtki, kominy i założyć swój wiosenny płaszczyk z conversami! Tak mi się to marzy.... Czekać tylko ten miesiąc, czy dwa.. A już za ponad miesiąc wybieramy się z klasą do teatru narodowego. Nigdy tam nie byłam, ale nie mogę się doczekać już tego!

xoxo.