15 lutego 2013

webcamtoy!

Byłam święcie przekonana, że ananas jest różowy. 
W sumie to czasami lubię pisać bezsensu bo... tak.  Jutro na 8 wstać, zabrać się po książki i do Muzeum Powstania Warszawskiego. Eh! Trzeba kiedyś było wstać o tej ósmej w weekendy, chociaż.. zazwyczaj wstawałam o siódmej żeby wyjść i nie spóźnić się na angielski. Miałam masę zajęć w weekendy i nigdy się nie nudziłam a teraz? Prymitywnie spędzam je na komputerze. Czas to zmienić niedługo!

Coś trochę w poważniejszej wersji,tak powiedzmy że 'poważnej'.

tak, poważnaAniav2

Uważam że my dziewczyny powinnyśmy mieć jakiś dystans do siebie. Ciągłe gadanie 'ojeju gruba jestem' 'za brzydka jestem' nie jest w niczym pomocne. Jest to tak zwane wykrzywione myślenie, od którego każdy powiennien się jak najszybciej odciąć. Bo jeśli jesteśmy brzydkie czy bardziej przy kości to znaczy że nie możemy się pokazać? Nie możemy już pokazać że MY  te brzydkie grube istniejemy?  A może my nie jesteśmy brzydkie. Bardzo często my dziewczyny wmawiamy sobie coś czego nie ma. Co nam tylko szkodzi, i boimy się wyjść z cienia.


Dobranoc!


wspomnienia.

Hej misie!
Przepraszam że dzisiaj nic nie napisałam, albo że tak piszę dość późno no ale nie mój dzień. Przez cały dzień byłam strasznie zmęczona i niewyspana. Wróciwszy do domu, zjadłam obiad, sprawdziłam kilka rzeczy w laptopie i natychmiastowo poszłam spać, to były 2,5 h najlepsze w moim życiu. Teraz jestem gotowa przenosić góry! Czyli weekend? Oficjalnie zaczeliśmy weekend? Nigdy w życiu tydzień w szkole nie przeszedł tak szybko, i tak... hm. Nawet nie potrafię dobrać słów. Jednymi słowy: PRZEŻYŁAM. I mam zamiar przeżyć kolejne tygodnie, dobrze się czuję w klasie, odnalazłam siebie, i myślę że jakoś to będzie!!

ale wspomnienia też wracają. Sobota, to było chyba jeszcze lato, jeśli Kulciu czytasz wiedz że tęsknie całym serduszkiem :*

Jutro wybieram się do muzeum z dziewczynami w celach edukacyjnych, hah :D. Szczerze mówiąc ostatnio w muzeum chyba byłam 4 lata temu, więc kompletnie nie pamiętam jak to jest! No ale czeka mnie projekt gimnazjalny z historii, więc czas brać się za robotę, bo tydzień 'nietykalności' się skończył.

DO NASTĘPNEGO <3