13 lutego 2013

hipsterrrr.

Hej.
Jak tam wieczór bejbs? Mi powoli mija siedzę nad książkami z angielskiego. Dzisiaj mieliśmy zajęcia z doradztwa zawodowego, część pierwszą. Szczerze mówiąc te 3 godziny dały mi wiele do myślenia.  Stwierdziłam że powinnam sobie zająć jakiś dzień, żeby pomyśleć co ja chcę robić. Trzeba też pomyśleć nad samym sobą. Kim jesteśmy, nasze dobre cechy.. Ja natomiast stwierdziłam że nie jestem w żadnym wypadku cierpliwa ani odpowiedzialna ale za to łatwo mi się nawiązuje kontakty z ludźmi i dobrze radzę sobie w grupie.

hipstaAnia

Planowanie przyszłości nie jest jednak moją dobrą stroną. Ja jednak odstawie to wszystko i zajmę się angielskim i zimnym mlekiem, które mnie zawsze uspokoi<3

Branoc:*

redberry frozen yoguhrts.

Hej misiaczki.
Dzisiaj dosyć późno piszę, z powodu czystego lenistwa. Po szkole pojechałam do Blue City, centrum handlowego znajdującego się w mojej dzielnicy. Moim celem było znalezienie ładnej bluzki, mimo tego że moja szafa już jest wypełniona. Skończyło się na dwóch pysznych jogurtach, a co lepsze zdrowych! Tak naprawdę to tylko dwa dodatki były zdrowe: jogurt i ananas. A reszte dwóch dodatków stanowiły ciasteczka oreo! Nie mogłam się bez nich obejść. Do rzeczy. Jogurty są niesamowicie ożeźwiające, pyszne i nie są tak niezdrowe i słodkie jak lody, bo są zrobie z kwaśnego jogurtu ewentualnie można wybrać waniliowy.


Równie dobrą alternatywą może się okazać ciepła owsianka na zimowe wieczory, czy musli z jogurtem. Pychota! Zmieniając temat, jutro mamy dzień walentego. Obawiam się że nie napiszę wieczorem, chociaż postaram się, ale życzę wam udanych walentynek z ukochaną osobą:*! 

Do następnego.