10 lutego 2013

elegancko.

Hej Dziubaski.
Jak wam dzień minął? Szczerze mówiąc mnie bardzo dobrze. Byliśmy w gościach przez cały dzień, wyjście na basen poszło na marne. Ale na szczęście  nie spędziłam całego dnia przed laptopem. Dzisiaj była całkowita zmiana ról. Moja siostra ubrała się całkiem na luzie, a ja elegancko, a zazwyczaj wolę sportowy styl.

spodnie-zara bolerko,bokserka-hm

 Do zobaczenia!

sunday morning.

Cześć.
To była.. bardzo długa i nieprzespana noc. zasnełam dopiero o 3 nad ranem. Uczyłam się, a przy okazji chciałam zmotywować siostrę do nauki, niestety samotnie siedziałam nad książkami, bo tamta padła przy książkach już o 12. Ale dzisiaj, w ramach rekompensaty idziemy po południu na basen. A wieczorem wybieram się znowu... w gości. Powoli już mnie męczy ciągłe bieganie za prezentami, na szczęście ten okres nowego roku powoli się kończy i w końcu zajmę się sobą.

jest troche webcamtoy!

Nie mogę się jedynie doczekać aż moja mama przyjedzie. Kocham rodzinną atmosferę, a jej nie mogłam poczuć już od dobrego roku. Tworzy się w końcu taka pustka, której tak łatwo nie można wypełnić.. Muszę jedynie poczekać do Marca:)! 

Do następnego!

2:24.

Jak obiecałam napiszę rano..Napisałam trochę wcześniej, bo obawiam się że rano nie wstanę. Jak się czuję? Pobudzona trochę, ale to po sesji. Właśnie powtarzam trochę materiałów, a bez 'sesji' ani rusz.
Poprawia koncentracje, i pobudza. Przynajmniej mnie. Na każdego inaczej działają rózne leki.

cena? 11zł, w tabletkach chyba za 9.50, jednak wolałam musującą wersje :)

Przy powtarzaniu stwierdziłam że wejdę na bloga i sprawdzę co się dzieje, jak widać, o 2 nad ranem cisza i pusto. Postaram się jutro napisać w godzinach po południowych.

bluzka-new yorker, spodnie-zara

do kolejnego:)