17 lutego 2013

matematyka.

zamknij oczy, i otwórz serce

Nie wiem po raz który już zmieniłam nagłówek, ale wciąż mam nowe pomysły na wygląd bloga, w końcu trzeba ustalić taki stały, na jakiś miesiąc czy dwa co najmniej, hah. Kobieta zmienna jest, ale to też pod wpływem braku chęci do nauki, i każda czynność staje się lepszą alternatywą od matematyki. Muszę się też przyszkować na sprawdzian z angielskiego, a nawet książki nie mam.. Jeżdżenie z tatą po całej Warszawie, i gubieniu się razem z gps'em, i ograniczony czas? Nie, to nie jest wcale taki dobry pomysł, ale jutro mam nadzieje że uda mi się w końcu kupić nieszczęsne podręczniki. 

Dla wszystkich czytelników bloga:*

Mam nadzieje również że tej nocy zasnę normalnie, a nie po 47376373 obrotach w tą i tamtą i 8386473 wstawaniu z łóżka, dziękuję! Ale tak mam tylko po kawie, więc chyba ograniczę się do porannego kubka i tyle mi wystarczy. I ogarniczę redbulla.. i wszelkie energetyki bo to mi chyba szkodzi... 

xoxo

6 komentarzy:

  1. Matematyka to chyba najbardziej banalny przedmiot, czego tu się uczyć, wystarczy trochę pomyśleć :)

    "!Zmieniaj świat!" - f-me-i-am-famous.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej ale z Ciebie słodziak!:)
    GPSy są beznadziejne;p zawsze wyprowadzą w pole..;p

    OdpowiedzUsuń