12 lutego 2013

homework.

Wieczor misiaki:*
Posumowując, dzień jak najbardziej godny zapamiętania. Pamiętam wejście do szkoły. Strasznie się denerwowałam ale po wejściu do szatni trzeba było natychmiastowo wziąść się w garść i co będzie to będzie. Jutro mam swoje pierwsze zajęcia z techniki, a związane są one z fotografią. Już na tą myśl, strasznie się cieszę. Co jeszcze? Już pierwszego dnia moja klasa została zwolniona z ostatniej lekcji, czyli chemii! Strasznie się cieszę, bo w starej szkole musielibyśmy zostać na zastępstwie gdzie i tak byśmy nic nie robili. Z minuty na minutę co raz bardziej chciałam zostać w nowym miejscu. Szczerze przyznaje że nigdy nie byłam tak traktowana, z tolerancją, nigdzie.

sis,pic2.

W czwartek walentynki, a ja jak co roku spędzę je samotnie. Tutaj odbywają się wybory Miss i Mistera. Nie mogę się doczekać C: 

Pa<3

12 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia, takie pozytywne ;)
    zapraszam Cię do mnie, obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też spędzę samotnie walentynki :<
    Chyba, że koleżanki się liczą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie że jesteś zadowolona ze szkoły i jest tam mila atmosfera, tolerancja jest właśnie najważniejsza:)Bardzo fajne zdjęcia takie radosne:)
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  4. ja walentynki co roku spędzałam z moją przyjaciółką, ale niestety w tym roku wyjechała na ferie do Szkocji i muszę się obejść bez niej. mimo wszystko myślę, że miłość można okazywać sobie każdego dnia, nie tylko w dzień św. Walentego, to dosyć komercyjne.

    btw. bardzo pozytywne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne zdjęcia.
    Ja walentynki spędzę w łóżku bo chora jestem, świetnie xd

    http://girls-trio.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też samotnie spędzę je ;)))
    Zapraszam do nas ;)

    OdpowiedzUsuń