2 stycznia 2013

2013





No to się zaczął nowy rok. Muszę powiedzieć że zaczął się idealnie, chociaż planowałam go inaczej. Spontanicznie pojechałam do Warszawy, żeby w końcu zobaczyć się z siostrą. Wyszło to dosyć komicznie, bo wujek nam to powiedział.. godzine przed wyjazdem! Szybko się spakowałam i lecieliśmy w tańce. Zabawa przednia, nikogo nie znałam, ale szczerze mówiąc że na pierwszym spotkaniu już ich strasznie polubiłam. Świetni, mimo że studenci, o 5 lat co najmniej starsi ode mnie, ale doskonale mi się z nimi gadało. Kilka minut przed północą wyszliśmy na dwór, i powiem wam że Warszawa w fajerwerkach stała się magiczna a zwłaszcza na placu zbawiciela. Magia, istna magia! Następnego dnia wróciłam do domu, no i siedzę. Kupiłam dzisiaj zielone conversy, tak na zmianę, bo czerwone czy czarne strasznie są nudne, bo każdy je ma, wolę odważniejsze kolory szczerze mówiąc. 

Co do postanowień noworocznych, postanawiam zmienić w sobie kilka rzeczy. Nie brać sobie do serca wszystkiego, i w sumie mieć to wszystko daleko gdzieś. Biorę się w końcu za naukę, i koniec z obijaniem. Jakoś to będzie, mam nadzieje.

Życzę wam wszystkiego najlepszego w nowym roku, oraz spełnienia marzeń! 

tak się bawi :)



7 komentarzy:

  1. No to ładnie. ;)
    Szczęśliwego Nowego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też muszę wziąć się w garść i poprawić oceny + zapraszam do mnie i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny kolor conversów ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. udanego 2013 roku kochana ♥
    Trzymam kciuki za oceny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczęśliwego Nowego Roku ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Conversy mimo że jakość coraz szybciej spada tak i tak je kocham! Za wygodę no i oczywiście wybór w kolorach! Pasują do wszystkiego i nie trzeba się martwić ^^ Szczęśliwego nowego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurde musze kupic takie zielone conversy :))) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń