27 grudnia 2012

night




Piszę ten wpis po raz 66688. Mam nadzieje że po raz ostatni usuwam i piszę od nowa. Jak tam u was misiaczki? Ja chcę już następny tydzień, żeby było po sylwestrze i nowy rok. Czemu? Bo moje plany zmieniły się co do nocy sylwestrowej. Otóż siedzę w domu. Znowu, againagainagain. W sumie nie mam jakiś planów, jeszcze choroba mnie dobija. Znając mój temperament, to posiedżę do 22 i idę spać. Nie wiem co mam dzisiaj napisać. Nie rozpiszę się jakoś wyjątkowo, bo nie mam dzisiaj w sumie ochoty na nic. Od jutra wprowadzam nowe zmiany w swoim życiu, czyli za jakąś... godzinę? Cicho. Będzie dobrze! 

xoxo, A.

6 komentarzy:

  1. Mi w tym roku wyjątkowo nie chce się świętować Sylwestra. Nowego Roku też nie chcę. xD
    Wolę siedzieć w domu i leniuchować, a nie wracać do szkoły. xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej zostałaś przeze mnie mianowana do Liebster blog award .Więcej u mnie zajdziesz na bloogu : http://turlajdroopsa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. dasz rade ! powodzenia ;d

    zapraszam na specjalny post :) - http://malinowekwiatymalwy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie znajomi na sylwestra wystawili, więc spoko.ehh

    OdpowiedzUsuń
  5. Prowadzisz świetnego bloga! Yay, jeszcze tu wpadnę<3

    OdpowiedzUsuń
  6. Leniuchowanie to moje hobby. :-D :-P I tez mnie nie ciagnie do swietowania zwlaszcza ze przyjechali kuzynki za ktorymi nie przepadam.

    zapraszam do mnie
    bloggerrka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń