1 grudnia 2012

december


Hello december!
Początek grudnia? Burzliwy. Odzyskałam przyjaciela, na to wygląda. Co ja bym bez tych idiotów zrobiła? Minął dzień, a tęskniłam jakby trwało kilka miesięcy. Śniegu za oknem w Częstochowie na razie nie ma. Myślę że na razie nie zapowiada się na jakąś ostrą śnieżycę, a szkoda! Dzień jak weekend. Spędzony z przyjaciółmi, niedziela jak niedziela, spędzona przy książkach. O tak ..... 

Dobranoc!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz