28 października 2012

LOST MY MIND.



Mamy niedziele rano. Cała Częstochowa w białym puchu. Czy to nie jest piękne? Nie. Czekam na moje upragnione śniadanie, pyszną kawę, i co tam jeszcze? I jeszcze ciasto na deser. Marzenia. Jedynie co to mogę oczekiwać na mojego łososia w sosie pomidorowym, i zwykłą zieloną herbatę. Ciężkie życie. Wczoraj zamiast o moich priorytetach życiowych, myślałam całkowicie o innych rzeczach. O moim zdrowiu, o uczuciach które po prostu nie są już prawdziwe. One są nieodwzajemnione, a życie z nimi, to po prostu rutyna. Pewnie piszę jak zdeperowana drugo gimnazjalistka, ale co mam napisać? Że moje życie jest piękne? Owszem, może i jest, ale nie w całości. Problemy ze zdrowiem, problemy w życiu prywatnym. Tego się nie da naliczyć. Teraz na takie rzeczy narzekam, a na jeszcze gorsze jak będę reagować? Blog założyłam, aby podzielić się swoim życiem z wami, czytelnikami, którzy muszą czytać moje ciągłe wypociny. Ja idę się położyć na śniegu i robić aniołka. Bo przecież trzeba się nacieszyć Polską złotą jesienią. 

ZNAJDZIECIE MNIE NA : ASK ME  FBL DRUGI BLOG

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz